Dzień imprezy - Maj 07 2016
Park Giszowiecki - Pod Lipami, dwa miejsce gdzie można się zapisać mocno oblegane. Wpisowe 5 zł, co daje żurek z chlebem na metcie oraz możliwość wylosowania cennej nagrody. Komandor rajdu przypomina jaka jest trasa oraz jak się w tak licznej grupe zachować aby bezpiecznie dojechać do mety
Nie wiele po czasie przewidzianym w regulaminie imprezy na sygnał prowadzącego falujący tłum rowerzystów ruszył.
Kierunek na Ośrodek Janina, dalej Muchowiec 3 Stawy do fabryki porcelany Bogucice. Przybyłych witali pracownicy Fundacja Giesche a czekająca tam niespodzianka to filiżaneczka biała kształtu innego niż roku ubiegłego. Dla spragnionych była woda.
Kolejny etap to przejazd obok stawu Upadowa, do Galerii Szyb Wilson i dalej na plac przy kościele św. Anny będący metą.
Otrzymany podczas rejestracji bon przekazany obsłudze imprezy otworzył drogę do żuru z chlebem i udziału w losowaniu nagród. Czas oczekiwania na rozpoczęcie losowania umilała Śląska Ferajna skocznie przygrywając ślonskie szlagiery.
Kulminacją imprezy jest losowanie nagród. Koszulki od organizatora dla kapeli, podziękowanie proboszczowi za miejsce na placu i losowanie rozpoczęte. Rozlosowano wiele kasków, kolorowych plecaków, koszulek i przewodników. Ostatnie losowanie, dziewczynka swą drobną dłonią sięga do pudełka zaciskając przy tym powieki, wyciąga bon koloru niebieskiego z numerem ... Rower znalazł swego właściciela.
Od tego momentu emocje opadły, impreza została oficjalnie zakończona.
Poniżej kilka zdjęć nadesłanych przez ELA,WIESIEK